Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony - kiedy jest dozwolone

Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony jest dozwolone, gdy jest miejsce i nie ma zagrożenia. Sprawdź warunki manewru oraz zasadę przystanku bez wysepki.

Ten artykuł nie posiada zdjęcia okładki
Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony - kiedy jest dozwolone
Źródło: Grafika z podstrony /wszystkie-pytania

Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony - kiedy jest dozwolone

Stoisz za tramwajem, który wlecze się między przystankami, a po Twojej prawej jest sporo wolnego asfaltu. Czy wolno go minąć? Wyprzedzanie tramwaju to temat, w którym intuicja podpowiada "chyba nie wolno", a przepisy mówią coś zupełnie innego. Wyjaśnię Ci, dlaczego prawa strona jest tu tą właściwą.

Czy wolno wyprzedzić pojazd szynowy z prawej? Odpowiedź: TAK

Pytanie egzaminacyjne brzmi: "Czy w tej sytuacji wolno Ci wyprzedzić pojazd szynowy z prawej strony?". Prawidłowa odpowiedź to Tak.

Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony jest dozwolone, jeśli jest wystarczająco miejsca i nie stwarza zagrożenia. Tramwaje zajmują środek jezdni, więc wyprzedzanie z prawej jest często jedyną opcją. To wyjątek od ogólnej reguły, że wyprzedza się lewą stroną - i ten wyjątek istnieje właśnie dlatego, że tor biegnie środkiem drogi.

Dlaczego akurat prawa strona

Ogólna zasada mówi, że wyprzedzasz z lewej. Ma to sens, gdy oba pojazdy poruszają się prawym pasem. Ale tramwaj nie jeździ pasem - jeździ po torze, a tor w typowym układzie ulicy ułożony jest wzdłuż osi jezdni.

Gdybyś próbował wyprzedzić tramwaj z lewej, musiałbyś zjechać na przeciwny pas ruchu, wprost pod nadjeżdżające z naprzeciwka pojazdy. Byłoby to jednocześnie niebezpieczne i pozbawione sensu. Dlatego przepisy dopuszczają manewr z prawej strony, tam gdzie pomiędzy torowiskiem a krawędzią jezdni zostaje miejsce na przejazd samochodu.

Ta sama logika działa przy tramwaju stojącym w korku czy zatrzymanym przed sygnalizacją. Wyprzedzanie tramwaju prawą stroną nie jest sprytnym obejściem przepisów, tylko normalnym, przewidzianym rozwiązaniem.

Warunki, które muszą być spełnione

Zgoda przepisów nie oznacza, że wolno to robić zawsze i wszędzie. Zanim wykonasz manewr, sprawdź kilka rzeczy:

  • Czy naprawdę jest wystarczająco miejsca? Jeśli musiałbyś wjechać na chodnik albo ścisnąć się na centymetry, manewru nie wykonujesz.
  • Czy tramwaj nie zbliża się do przystanku? Wysiadający pasażerowie wchodzą wprost na jezdnię, a Ty przejeżdżasz dokładnie tamtędy.
  • Czy na przystanku nie ma wysepki lub oznaczonego przejścia dla pieszych prowadzącego do tramwaju?
  • Czy nie ma tam znaku zakazu wyprzedzania ani linii, której nie wolno przekraczać?
  • Czy nie jedziesz właśnie przez skrzyżowanie lub przejazd, gdzie wyprzedzanie jest zabronione z innych powodów?

Grafikę dokładnie tej sytuacji zobaczysz na karcie tego pytania w bazie. Zwróć uwagę na szerokość przestrzeni między torem a krawężnikiem - to ona przesądza o możliwości manewru.

Przystanek bez wysepki - sytuacja szczególna

To najważniejszy wyjątek, o którym musisz pamiętać. Gdy tramwaj zatrzymuje się na przystanku, przy którym nie ma wysepki dla pasażerów ani peronu, pasażerowie wysiadają wprost na jezdnię - dokładnie w miejsce, którym chciałbyś przejechać.

W takiej sytuacji Twoim obowiązkiem jest zatrzymać się za tramwajem i umożliwić pieszym swobodne dojście do chodnika. Ruszasz dopiero wtedy, gdy nikt nie wsiada, nie wysiada i nikogo nie ma na jezdni. Zignorowanie tego to nie tylko błąd na egzaminie, ale realne zagrożenie życia - pasażer wychodzący zza tramwaju nie ma szansy Cię zobaczyć.

Torowisko wydzielone a wspólna jezdnia

Sposób poprowadzenia torów zmienia całą sytuację. Gdy torowisko jest wydzielone i oddzielone od jezdni krawężnikiem lub trawnikiem, temat wyprzedzania w ogóle nie występuje: jedziesz swoim pasem, tramwaj swoim, a Wasze tory spotykają się dopiero na skrzyżowaniach.

Problem pojawia się tam, gdzie tor jest wtopiony w asfalt i dzielicie tę samą przestrzeń. Wtedy tramwaj zajmuje środek jezdni, a Tobie zostaje wąski pas przy krawędzi. To właśnie ten układ widzisz w pytaniach o wyprzedzanie pojazdu szynowego. Zanim ruszysz do manewru, oceń szerokość dostępnej przestrzeni na spokojnie - lepiej przejechać kawałek za tramwajem niż utknąć w połowie wyprzedzania obok jego drzwi.

Pułapki i mity

Mit pierwszy: "Wyprzedzanie z prawej jest zawsze zabronione". Nie. Tramwaj jest wyraźnym wyjątkiem od zasady wyprzedzania lewą stroną i wynika to wprost z ułożenia torowiska.

Mit drugi: "Skoro wolno wyprzedzać tramwaj z prawej, to wolno też autobus". Nieprawda. Autobus jedzie prawym pasem lub buspasem i nie obowiązuje tu żaden wyjątek. Wyprzedzanie z prawej dotyczy pojazdu szynowego.

Mit trzeci: "Tramwaj stoi na przystanku, więc mogę go szybko wyminąć, zanim ruszy". Jeśli przystanek nie ma wysepki, masz obowiązek się zatrzymać. Pośpiech w tym miejscu jest najgorszym możliwym wyborem.

Mit czwarty: "Jeśli tramwaj ma pierwszeństwo, to nie wolno go w ogóle wyprzedzać". Pierwszeństwo dotyczy przecinania kierunków ruchu, a nie manewru wyprzedzania. To dwie zupełnie różne kwestie.

Jak to wygląda na egzaminie

Manewry wobec pojazdu szynowego wracają na egzaminie w kilku wariantach i egzaminatorzy chętnie łączą je z pytaniami o pierwszeństwo, żeby sprawdzić, czy nie mieszasz obu tematów. W pytaniach egzaminacyjnych typowe jest zdjęcie z perspektywy kierowcy stojącego lub jadącego za tramwajem.

Zestaw wariantów, które warto mieć w głowie:

  1. Wyprzedzanie tramwaju z prawej przy wystarczającej ilości miejsca - dozwolone, odpowiedź TAK.
  2. Tramwaj na przystanku bez wysepki, pasażerowie wysiadają - zatrzymujesz się, nie wyprzedzasz.
  3. Tramwaj przecina Twoją drogę na torowisku ze znakiem A-21 - ustępujesz pierwszeństwa.
  4. Tramwaj wyjeżdża z pętli na jezdnię - to Ty masz pierwszeństwo.

W pytaniach egzaminacyjnych szukaj w kadrze przystanku i wysepki, bo to one najczęściej decydują o odpowiedzi. Jeśli chcesz przećwiczyć wszystkie te warianty pod rząd, znajdziesz je w blokach tematycznych na testach na prawo jazdy.

Podsumowanie

Wyprzedzanie tramwaju z prawej strony jest dozwolone, o ile masz wystarczająco miejsca i nie stwarzasz zagrożenia. Wynika to z prostego faktu: tor biegnie środkiem jezdni, więc lewa strona odpadałaby jako wjazd pod prąd. Pamiętaj jednak o świętej zasadzie przystanku bez wysepki - tam zatrzymujesz się i przepuszczasz pasażerów, zanim pomyślisz o manewrze.

Sekcja komentarzy (0)