SN: brak plastiku ze starostwa to nie jazda bez uprawnień

Sąd Najwyższy: nieodebranie blankietu prawa jazdy ze starostwa nie jest jazdą bez uprawnień z art. 94 k.w. Co z e-PJ oraz grzywną do 250 zł.

Ten artykuł nie posiada zdjęcia okładki
SN: brak plastiku ze starostwa to nie jazda bez uprawnień
Źródło: Grafika wygenerowana przez AI

Sąd Najwyższy uniewinnił kierowcę, któremu Sąd Rejonowy w Nowej Soli wymierzył 1500 zł grzywny i półroczny zakaz prowadzenia za rzekomą jazdę bez uprawnień. Chodziło o sytuację, w której mężczyzna zdał egzamin praktyczny kat. B, dostał tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, a po jego wygaśnięciu nie odebrał blankietu ze starostwa. SN uznał, że miał uprawnienia - brakowało tylko dokumentu je potwierdzającego.

Co ustaliła sprawa z Nowej Soli

Według informacji starostwa z lipca 2025 r. wydział komunikacji dostał potwierdzenie pozytywnego egzaminu praktycznego. Wydano tymczasowe elektroniczne prawo jazdy ważne do 17 sierpnia 2025 r. Po tym terminie obwiniony nie zgłosił się po blankiet. W listopadzie 2025 r. prowadzono wobec niego sprawę o prowadzenie pojazdu bez uprawnień z art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń. Sąd Rejonowy w Nowej Soli w lutym 2026 r. wymierzył 1,5 tys. zł grzywny oraz zakaz prowadzenia na pół roku.

Kasację wniósł w czerwcu 2026 r. zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk. Wskazał, że okoliczności i wina budzą wątpliwości, a ukaranie w trybie nakazowym było rażąco wadliwe. Argumentację RPO podzielił Sąd Najwyższy: uchylił wyrok i uniewinnił mężczyznę. O wyroku poinformowały we wrześniu 2026 r. m.in. PAP, Rzeczpospolita i Gazeta Prawna. Na stronie RPO nie ma osobnego komunikatu o sprawie z Nowej Soli; publiczny opis tej kasacji pochodzi z relacji mediów.

Uprawnienie to nie to samo co plastik w ręku

W uzasadnieniu sędzia SN Anna Dziergawka przypomniała, kiedy w ogóle jest "brak wymaganych uprawnień" z art. 94 § 1 k.w. Chodzi o sytuacje, w których ktoś:

  • w ogóle nie uzyskał uprawnień danej kategorii w sposób ustawowy,
  • utracił je przez cofnięcie i musi ubiegać się o nie od nowa,
  • albo ma uprawnienia, ale chwilowo nie może z nich korzystać z powodu czasowego zawieszenia (np. zatrzymania na okres wynikający z decyzji lub wyroku).

W sprawie z Nowej Soli takiej sytuacji nie było. Mężczyzna "posiadał stosowne uprawnienia do kierowania pojazdami, a nie posiadał jedynie dokumentu potwierdzającego ich nabycie". Po zdanym egzaminie uprawnienie powstaje (i trwa) mimo braku blankietu. Sam brak dokumentu nie wystarcza do art. 94 § 1 k.w., który grozi aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną nie niższą niż 1500 zł.

Inna, łagodniejsza reguła dla wygasłego e-PJ

W kasacji RPO wskazywał też osobny przepis Kodeksu wykroczeń: karze grzywny do 250 zł albo karze nagany podlega, kto prowadzi pojazd mimo upływu ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, a przed wydaniem "plastiku". Tego czynu obwinionemu jednak nie przypisano. SN podkreślił różnicę: nie każde formalne niedociągnięcie przy dokumencie jest automatycznie "jazdą bez uprawnień" z art. 94.

Niezależnie od wykroczeń Kodeks karny osobno karze prowadzenie po cofnięciu uprawnień albo po sądowym zakazie prowadzenia. To inna ścieżka niż nieodebrany blankiet po zdanym egzaminie.

Ta sama logika po czasowym zatrzymaniu

Inna jest ścieżka po czasowym zatrzymaniu prawa jazdy (np. trzy miesiące za przekroczenie prędkości). Tu słowo "wraca" ma sens dopiero po końcu okresu z decyzji: uprawnienia wracają automatycznie, bez obowiązkowej wizyty w urzędzie. Nieodebranie dokumentu z depozytu to stan faktyczny, a nie "pozbawienie prawa jazdy" w rozumieniu art. 94 § 1 k.w. Taką linię SN potwierdzał już wcześniej, m.in. w wyroku z 18 czerwca 2024 r. (II KK 201/24) w sprawie "kartonika" po zatrzymaniu, opisanej na stronie RPO, oraz w późniejszych orzeczeniach o nieodebraniu blankietu z depozytu.

Policja i sądy rejonowe wciąż bywają w tych sprawach zbyt szybkie z kwalifikacją z art. 94. Dlatego kasacje RPO wracają do SN i kończą się uniewinnieniami - także w sprawie z Nowej Soli, i wcześniej przy zatrzymaniu.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli zdałeś egzamin i masz wpis w CEPiK, a tylko nie odebrałeś blankietu, uprawnienie już powstało: nie jesteś automatycznie "kierowcą bez uprawnień" w sensie art. 94 § 1 k.w. Po czasowym zatrzymaniu na okres z decyzji uprawnienia wracają dopiero z końcem tego okresu - nawet zanim pójdziesz do starostwa. Nadal warto jak najszybciej odebrać dokument i pilnować ważności tymczasowego e-PJ, bo osobne, łagodniejsze wykroczenie za jazdę po wygaśnięciu e-PJ przed wydaniem prawa jazdy nadal istnieje.

Przy kontroli dane i tak weryfikuje się w systemie. Warto znać różnicę między uprawnieniem a blankietem, zanim podpiszesz mandat "za brak prawka". Teorię i praktykę przepisów drogowych utrwalisz też na testach na prawo jazdy.

Źródła

Sekcja komentarzy (0)