Kolumna motocykli: maksymalnie 10 maszyn i 500 m odstępu

Kolumna motocykli: maksymalnie 10 maszyn i 500 m odstępu

Kolumna motocykli według art. 32 PoRD to najwyżej 10 maszyn, a między kolumnami minimum 500 m. Zobacz, jak jechać w grupie zgodnie z przepisami i bezpiecznie.

Kolumna motocykli to widok typowy dla jesieni, kiedy kluby i grupy znajomych organizują przejazdy na zakończenie sezonu. Prawo o ruchu drogowym ma na taką jazdę osobny przepis. Art. 32 ustawy (tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1251) mówi, że w zorganizowanej kolumnie może jechać najwyżej 10 motocykli, a odległość między kolumnami pojazdów samochodowych nie może być mniejsza niż 500 m. Jeśli planujesz wspólny wyjazd po zdaniu A2 albo A, warto znać te liczby, zanim ustawisz się w szyku na parkingu.

Ile motocykli może jechać w jednej kolumnie

Art. 32 ust. 1 dzieli pojazdy na trzy grupy. Dla samochodów osobowych, motorowerów i motocykli limit wynosi 10 pojazdów w zorganizowanej kolumnie. Rowery, wózki rowerowe i hulajnogi elektryczne mogą jechać w kolumnie do 15, a pozostałe pojazdy najwyżej po 5. Motocykl i motorower są więc traktowane tak samo jak samochód osobowy.

W praktyce oznacza to, że przejazd 30 motocyklistów nie powinien jechać jednym długim wężem. Organizator albo lider grupy dzieli uczestników na trzy kolumny po 10 maszyn, każda z własnym prowadzącym i zamykającym.

Odstęp między kolumnami

Art. 32 ust. 2 wymaga co najmniej 500 m między jadącymi kolumnami pojazdów samochodowych. Motocykl jest pojazdem samochodowym, więc ta wartość dotyczy także Ciebie. Dla kolumn pozostałych pojazdów minimum wynosi 200 m. Motorower według art. 2 pkt 32 i 33 nie jest pojazdem samochodowym, więc kolumnę samych motorowerów od następnej dzieli co najmniej 200 m. Odstęp ma sens praktyczny: kierowcy samochodów muszą mieć gdzie zjechać po wyprzedzeniu grupy, a na skrzyżowaniach i rondach ruch nie zostaje zablokowany przez kilkadziesiąt maszyn naraz.

Kolumna nie zwalnia z przepisów

Najważniejsze zdanie tego artykułu stoi w art. 32 ust. 4: jazda w kolumnie nie zwalnia kierującego pojazdem od przestrzegania obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Kolumna motocykli nie ma pierwszeństwa, nie jest pojazdem uprzywilejowanym i nie może przejeżdżać przez skrzyżowanie w całości tylko dlatego, że lider zdążył na zielonym.

  • Gdy zapali się czerwone, zatrzymują się wszyscy, którzy do sygnalizatora jeszcze nie dojechali. Reszta grupy czeka na prowadzącego za skrzyżowaniem.
  • Każdy jedzie z prędkością dopuszczalną na danym odcinku. Ostatni w kolumnie nie ma prawa nadrabiać straty ponad limit.
  • Każdy sam ocenia, czy może bezpiecznie wyprzedzić. Machnięcie ręką kolegi z przodu nie zdejmuje z Ciebie odpowiedzialności.

Odstęp wewnątrz kolumny

Art. 19 ust. 2 pkt 3 każe utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. Na autostradzie i drodze ekspresowej art. 19 ust. 3a określa go liczbowo: w metrach co najmniej połowa prędkości wyrażonej w km/h, czyli przy 100 km/h minimum 50 m. Jazda zderzak w zderzak, żeby nikt nie wjechał w środek grupy, jest sprzeczna z tymi przepisami i bardzo niebezpieczna, bo jeden błąd lidera kończy się kraksą kilku osób.

Czy samochód może wjechać między motocykle

Tak. Art. 32 ust. 6 zabrania wjeżdżania między jadące w kolumnie rowery, wózki rowerowe i hulajnogi elektryczne oraz między pojazdy uprzywilejowane i pojazdy Sił Zbrojnych. Motocykli w tym przepisie nie ma. Kierowca samochodu, który po wyprzedzeniu kilku maszyn wraca na prawy pas w lukę między nimi, nie łamie więc art. 32. Grupa powinna to zaakceptować i zostawiać takie luki, zamiast zamykać szyk.

Ta sama logika działa w drugą stronę. Kto wyprzedza motocykl, musi według art. 24 ust. 2 zachować odstęp co najmniej 1 m. Ten przepis chroni każdego członka kolumny osobno, a nie grupę jako całość.

Motorowery w grupie: osobna zasada

Jeśli w przejeździe biorą udział osoby z kategorią AM, pamiętaj o art. 33 ust. 3 pkt 1. Kierującemu motorowerem zabrania się jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu. Art. 33 ust. 3a dopuszcza wyjątkowo jazdę roweru obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to ruchu, ale dwa motorowery jadące parą obok siebie już się w tym wyjątku nie mieszczą. Motorowery w kolumnie jadą więc jeden za drugim.

Duży przejazd: kiedy potrzebne zezwolenie

Art. 65 dotyczy zawodów sportowych, rajdów, wyścigów i innych imprez, które powodują utrudnienia w ruchu albo wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny. Taka impreza może się odbyć dopiero po uzyskaniu zezwolenia i zapewnieniu bezpieczeństwa oraz porządku. Według art. 65b wniosek składa organizator co najmniej 30 dni przed planowanym terminem do organu zarządzającego ruchem na drodze, a kopię wysyła m.in. do komendanta wojewódzkiego Policji. Dopiero wtedy przejazd może korzystać z drogi w sposób szczególny, na przykład z zamknięciem ulic. Zwykła przejażdżka kilku znajomych do tej kategorii nie należy i odbywa się na ogólnych zasadach.

Praktyczny szyk na jesienny przejazd

  • Najbardziej doświadczony motocyklista prowadzi, a drugi doświadczony zamyka kolumnę.
  • Świeży posiadacze A2 i A jadą bliżej przodu, gdzie tempo jest równe i nie trzeba gonić grupy.
  • Przed wyjazdem ustalcie trasę, punkty postoju i zasadę, że nikt nie łamie przepisów, żeby dogonić resztę.
  • Jesienią planujcie krótsze etapy. Mokre liście, niskie słońce i szybki zmrok wymagają większego odstępu niż latem.

Co to oznacza dla Ciebie

W zorganizowanej kolumnie jedzie najwyżej 10 motocykli, a kolejna kolumna trzyma się minimum 500 m za nią. Każdy w grupie przestrzega przepisów tak, jakby jechał sam: zatrzymuje się na czerwonym, pilnuje limitu prędkości i odstępu od poprzednika. Samochód może wjechać między motocykle, bo zakaz z art. 32 ust. 6 ich nie obejmuje. Motorowery jadą jeden za drugim, a impreza wymagająca szczególnego korzystania z drogi potrzebuje zezwolenia. Przepisy o odstępach, wyprzedzaniu i pierwszeństwie przećwiczysz w testach na kategorię A w Jazda.io.

Źródła