Jazdy w godzinach szczytu to dla wielu kursantów najbardziej stresujące lekcje całego kursu kategorii B. Korek przed światłami, autobus włączający się od przystanku, piesi wchodzący na przejście i kierowcy, którzy zmieniają pas w ostatniej chwili. Dobra wiadomość jest taka, że właśnie takie warunki najlepiej uczą spokojnej obserwacji i płynnej jazdy, a godzinę jazdy możesz ustalić z ośrodkiem szkolenia kierowców (OSK). Poniżej wyjaśniamy, co na ten temat mówi program szkolenia, kiedy takie lekcje mają sens i jak rozmawiać o nich z instruktorem.
Co mówi program szkolenia o jeździe w ruchu
Kurs kategorii B obejmuje co najmniej 30 godzin zajęć praktycznych, a godzina jazdy trwa 60 minut. Tak stanowi rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Program części praktycznej ma dwa działy: plac manewrowy oraz ruch drogowy. W dziale ruchu drogowego są m.in.:
- jazda drogami jednojezdniowymi i dwujezdniowymi o różnej liczbie pasów ruchu,
- jazda drogami jednokierunkowymi,
- przejazd przez skrzyżowania równorzędne, ze znakami, z sygnalizacją świetlną i ruchem wokół wyspy,
- przejazd przez przejścia dla pieszych i obok przystanków autobusowych oraz tramwajowych (tramwajowych w miastach z tramwajami),
- zmiana pasa ruchu, wyprzedzanie, omijanie i wymijanie,
- parkowanie skośne, prostopadłe i równoległe.
Przepis nie wskazuje godziny, o której masz jeździć. Nie ma w nim obowiązkowej lekcji w korku. Program opisuje natomiast sytuacje, które musisz przećwiczyć, a wiele z nich najłatwiej spotkać właśnie wtedy, gdy ruch jest duży. Już w części teoretycznej omawia się czynniki ryzyka związane ze zmianą warunków drogowych w zależności od pogody oraz pory dnia lub nocy. Rozporządzenie wprost wymienia też natężenie ruchu jako jeden z czynników, które instruktor bierze pod uwagę, gdy ocenia, czy da się dojechać na przejazd kolejowy, skrzyżowanie dwupoziomowe albo do tunelu położonego dalej niż 2,5 km od placu manewrowego.
Kiedy warto umówić jazdy w godzinach szczytu
Nie ma sensu zaczynać kursu od korka w centrum miasta. Pierwsze godziny służą opanowaniu pojazdu: ruszania, hamowania, zmiany biegów i patrzenia w lusterka. Dopiero gdy te czynności robisz bez zastanowienia, gęsty ruch staje się lekcją, a nie walką o przetrwanie. Praktyczny podział, który możesz omówić z instruktorem, wygląda tak:
- początek kursu: spokojne godziny i mniej ruchliwe ulice, żeby oswoić się z autem,
- środek kursu: stopniowo większy ruch, skrzyżowania z sygnalizacją, ronda i zmiana pasa,
- końcówka kursu: jazdy w godzinach szczytu, kiedy umiesz już sprawnie ruszać, hamować i obserwować otoczenie.
Taki układ to propozycja do rozmowy, a nie przepis. Instruktor widzi Twoje postępy i może zaproponować inny moment. Jeśli po kilkunastu godzinach czujesz się pewnie, możesz sam zapytać, czy nie warto przenieść jednej lekcji na popołudnie w dzień roboczy.
Ile jazdy w jeden dzień
Planując lekcje w ruchliwych porach, pamiętaj o limicie z rozporządzenia. Na kursie kategorii B zajęcia praktyczne nie mogą trwać dłużej niż 2 godziny dziennie przez pierwsze 8 godzin szkolenia, a później nie dłużej niż 3 godziny dziennie. Jazda w korku męczy bardziej niż jazda po pustych ulicach, więc dłuższy blok nie zawsze oznacza więcej nauki. Czasem lepiej umówić dwie krótsze lekcje w różnych dniach.
Czego uczą Cię korki i pełne skrzyżowania
Duży ruch to nie tylko stanie w miejscu. To sytuacje, które zdarzają się także poza szczytem, ale rzadziej i w mniej wymagającej formie:
- płynne ruszanie co kilka metrów, bez gaśnięcia silnika i szarpania,
- zachowanie odstępu od poprzedzającego auta, także przy niskiej prędkości,
- zmiana pasa w gęstym ruchu, z obserwacją lusterek i martwego pola,
- wjazd na skrzyżowanie tylko wtedy, gdy możesz je opuścić, zamiast blokować środek,
- piesi i rowerzyści przy przystankach i przejściach, gdzie jest ich najwięcej,
- autobusy włączające się do ruchu od przystanku.
Po takiej lekcji spokojniejsza pora dnia wydaje się łatwa. Dla wielu osób właśnie to daje pewność siebie przed egzaminem i przed pierwszymi samodzielnymi jazdami po odebraniu prawa jazdy.
O co zapytać instruktora i biuro OSK
Rozmowa o porach jazd to normalna część organizacji kursu. Szkoły różnie układają grafiki, więc najlepiej zapytać wprost, jeszcze przed zapisem albo na początku kursu:
- czy można umówić jazdy po południu w dni robocze, kiedy ruch jest największy,
- czy instruktor planuje lekcje w ruchliwych miejscach, takich jak duże ronda, wielopasowe skrzyżowania i okolice dworców,
- czy można przećwiczyć jazdę po zmroku, gdy jesienią szybko robi się ciemno,
- jak odwołać lub przesunąć lekcję, jeśli korek spowoduje, że nie zdążysz na start,
- gdzie zaczyna się jazda: przy biurze, przy placu manewrowym czy w umówionym punkcie w mieście.
Jeśli dopiero wybierasz ośrodek, sprawdź szkoły w swojej okolicy w wyszukiwarce szkół jazdy na Jazda.io i zapytaj o dostępne godziny jazd. Dla osób pracujących elastyczny grafik bywa ważniejszy niż odległość od domu.
Jak przygotować się do takiej lekcji
Przed jazdą w szczycie warto się wyspać i zjeść coś lekkiego. Ustal z instruktorem, co jest celem tej godziny, na przykład zmiana pasa na wielopasowej ulicy albo przejazd przez kilka rond z rzędu. Po lekcji poproś o krótkie podsumowanie: co poszło dobrze, a co powtórzyć następnym razem. Notatka w telefonie pomoże Ci zobaczyć postęp po kilku tygodniach.
Co to oznacza dla Ciebie
- Przepis nie każe jeździć w szczycie, ale program kursu B obejmuje sytuacje, które najczęściej spotkasz właśnie w dużym ruchu.
- Najlepszy moment to druga połowa kursu, gdy obsługa auta nie pochłania już całej uwagi.
- Limit dzienny to 2 godziny przez pierwsze 8 godzin, potem 3 godziny dziennie.
- Godziny jazd ustalasz z OSK, więc zapytaj o popołudniowe terminy i jazdę po zmroku.
- Cel każdej lekcji ustal z instruktorem, a po jeździe poproś o krótkie podsumowanie.
