Jazda energooszczędna na egzaminie praktycznym kat. B to formalne zadania z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 24 listopada 2023 r. (Dz.U. 2023 poz. 2659). W tabeli nr 6 załącznika nr 1 znajdziesz poz. 26 (zmiana biegów właściwa dla energooszczędnej jazdy) oraz poz. 27 (korzystanie z momentu obrotowego silnika podczas hamowania, czyli hamowanie silnikiem). Oba zadania dotyczą m.in. kategorii B i B+E i są oceniane w trakcie jazdy w ruchu drogowym, a nie na placu manewrowym.
Co dokładnie ocenia egzaminator przy zmianie biegów
Dla kat. B i B+E rozporządzenie wskazuje dwie twarde reguły w poz. 26:
- zmianę biegu na wyższy wykonujesz, gdy silnik osiągnie od 1800 do 2600 obrotów na minutę,
- pierwsze cztery biegi powinny być włączone, zanim pojazd osiągnie 50 km/h.
Te same progi (1800-2600 obr./min oraz cztery biegi przed 50 km/h) podaje też opis egzaminu praktycznego na stronie WORD w Poznaniu, który cytuje kryteria z rozporządzenia. Cel jest prosty: pokazać, że nie trzymasz zbyt długo niskich biegów i nie rozpędzasz się na zbyt wysokich obrotach bez potrzeby.
Jak czytać obrotomierz na egzaminie
Przy ruszaniu i przyspieszaniu patrz na obrotomierz, a nie tylko na prędkościomierz. Gdy wskazówka wchodzi w przedział 1800-2600, to moment na wyższy bieg. Jeśli czekasz, aż obroty mocno przekroczą ten zakres, egzaminator może uznać, że zmiana biegów nie jest właściwa dla energooszczędnej jazdy.
Jednocześnie nie chodzi o to, by jechać „na spalonej świecy” i gasić silnik. Zmiana ma być płynna i bezpieczna w ruchu. Najpierw bezpieczeństwo i przepisy, potem ekonomika jazdy w ramach tych samych zasad.
Cztery biegi przed 50 km/h
Drugi element poz. 26 jest często pomijany na kursie. Zanim osiągniesz 50 km/h, powinny być włączone pierwsze cztery biegi. W praktyce oznacza to rozsądne, kolejne przełożenia podczas rozpędzania w mieście albo na drodze z wyższą dopuszczalną prędkością, a nie długą jazdę na drugim albo trzecim biegu przy rosnącej prędkości.
Jeśli trasa egzaminu długo prowadzi odcinkiem z niskim limitem, nie wymuszaj nienaturalnego podnoszenia prędkości tylko po to, by „zaliczyć” czwarty bieg. Egzaminator dobiera trasę i zadania zgodnie z warunkami ruchu. Twoim zadaniem jest stosować właściwą zmianę biegów wtedy, gdy rozpędzasz pojazd w zakresie, w którym te kryteria da się pokazać.
Hamowanie silnikiem (poz. 27)
Poz. 27 tabeli nr 6 dotyczy korzystania z momentu obrotowego silnika podczas hamowania, czyli stosowania hamowania silnikiem. Zadanie obejmuje m.in. kategorie B i B+E. Chodzi o to, by przed planowanym zwolnieniem albo zatrzymaniem redukować biegi i wykorzystywać opór silnika, a nie polegać wyłącznie na nagłym, mocnym hamowaniu pedałem w każdej sytuacji.
Przykłady z codziennej jazdy egzaminacyjnej:
- dojeżdżasz do skrzyżowania albo przejścia i z wyprzedzeniem zdejmujesz nogę z gazu, redukujesz i hamujesz silnikiem, a hamulec zasadniczy domykasz w razie potrzeby,
- zjeżdżasz ze wzniesienia albo zwalniasz przed zakrętem i nie „płyniesz” na luzie,
- przewidujesz kolejkę aut przed sobą i wcześniej dostosowujesz bieg oraz prędkość.
Hamowanie silnikiem nie zastępuje hamulca zasadniczego w sytuacji awaryjnej. Ma pokazać przewidywanie i płynność, a nie jazdę bez użycia pedału hamulca.
Gdzie to jest na egzaminie i jak liczy się wynik
Oba zadania należą do części w ruchu drogowym. Dla kat. B minimalny czas jazdy w ruchu wynosi 40 minut (tabela nr 7 tego samego rozporządzenia). Egzaminator może zakończyć egzamin po 25 minutach, jeśli wykonano wszystkie wymagane zadania i wynik jest pozytywny.
Negatywny wynik części praktycznej dostajesz m.in. wtedy, gdy dwukrotnie nieprawidłowo wykonasz to samo zadanie egzaminacyjne, albo gdy egzamin zostanie przerwany z powodu zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Dlatego warto traktować jazdę energooszczędną jak każde inne zadanie z listy: konsekwentnie przez całą trasę, a nie jako jednorazowy „pokaz” na początku.
Czego nie mylić z ekojazdą
Jazda energooszczędna na egzaminie nie oznacza jazdy najwolniejszej w peletonie ani blokowania ruchu. Nadal obowiązują limity prędkości, pierwszeństwo i bezpieczne odstępy. Nie zostawiasz auta na luzie przy dłuższych zjazdach ani nie szarżujesz obrotami „dla zapasu mocy”, jeśli warunki tego nie wymagają.
Na placu manewrowym priorytetem są inne zadania (przygotowanie pojazdu, pas ruchu, ruszanie na wzniesieniu). Kryteria 1800-2600 obr./min i hamowanie silnikiem wchodzą w grę głównie wtedy, gdy jedziesz już po drogach publicznych i realnie zmieniasz biegi oraz zwalniasz.
Teorię i nawyki warto utrwalać równolegle z praktyką. Pomocne są oficjalne pytania i trening na testach kat. B, a na jazdach z instruktorem prosisz o komentarz właśnie przy zmianie biegów i dojazdach do skrzyżowań.
Co to oznacza dla Ciebie
Przed egzaminem kat. B przećwicz z instruktorem dwa nawyki: zmianę na wyższy bieg w oknie 1800-2600 obr./min oraz włączanie kolejnych przełożeń tak, by pierwsze cztery biegi pojawiły się przed 50 km/h, gdy rozpędzasz auto. Do tego dodaj przewidywanie: wcześniej zdejmuj gaz, redukuj i hamuj silnikiem zamiast gwałtownego hamowania na ostatnią chwilę. To nie jest „dodatek marketingowy”, tylko poz. 26 i 27 z tabeli nr 6 rozporządzenia (Dz.U. 2023 poz. 2659), powtórzone także w materiałach WORD.

Sekcja komentarzy (0)