Kierowca, który zdał egzamin państwowy, nie straci prawa jazdy tylko dlatego, że jego szkoła jazdy podrabiała dokumenty z kursu. Tak zakłada nowa wersja projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami (w wykazie prac rządu UD402), datowana na 25 września 2026 r. Warunek: kursant nie wiedział o fałszerstwie i przy zwykłej staranności nie mógł się o nim dowiedzieć. Ochrona ma działać od 1 stycznia 2027 r. i objąć także sprawy, które już trwają. To nadal projekt, a nie obowiązujące prawo.
Skąd wziął się problem
Dziś przepisy nie odróżniają kursanta oszusta od kursanta oszukanego. Gdy sąd skaże właściciela ośrodka szkolenia kierowców albo instruktora za sfałszowanie dokumentacji szkolenia, urząd może wznowić postępowanie o wydanie prawa jazdy. Podstawą jest art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, który pozwala wrócić do sprawy, jeśli dowody, na których ją oparto, okazały się fałszywe. Zaświadczenie o ukończeniu kursu było jednym z warunków dopuszczenia do egzaminu, więc po wyroku cała ścieżka zdobycia uprawnień traci podstawę. Skutek: dokument trzeba oddać, choć jego posiadacz uczciwie zdał teorię i praktykę w WORD.
Według Interii w Mysłowicach po skazaniu właściciela jednej ze szkół jazdy problem objął 177 kierowców. W ich obronie występował Rzecznik Praw Obywatelskich, który wskazywał, że ośrodek działa pod nadzorem państwa, a kursant nie ma narzędzi, by sprawdzić jego papiery. Naczelny Sąd Administracyjny nie przyjął tej argumentacji: skoro dokument potrzebny do dopuszczenia do egzaminu był fałszywy, wadliwa była jedna z przesłanek wydania prawa jazdy.
Wojnicz: kilkaset osób może oddać dokument
Podobna sprawa toczy się teraz w powiecie tarnowskim. Radio Kraków podało 24 września 2026 r., że właściciel szkoły jazdy z Wojnicza dostał wyrok roku więzienia w zawieszeniu i grzywnę za fałszowanie dokumentacji, m.in. zajęć z pierwszej pomocy. Starostwo Powiatowe w Tarnowie wydało już 44 decyzje odbierające uprawnienia, 34 osoby się odwołały, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy pierwsze dwie z nich. Od rozstrzygnięć kolegium można jeszcze złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Łącznie zagrożonych może być nawet 300 byłych kursantów, którzy szkolili się tam w latach 2018-2024. Starostwo zwróciło się do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Infrastruktury o zmianę przepisów.
Co zmienia projekt UD402
Rozwiązanie pojawiło się dopiero w wersji z 25 września. W czerwcowym projekcie go nie było, a nowy tekst trafił do Rządowego Centrum Legislacji na początku października. Ministerstwo Infrastruktury proponuje dwa nowe mechanizmy w ustawie o kierujących pojazdami.
Nowy art. 19a: bez wznawiania sprawy
Urząd nie wznowi postępowania zakończonego wydaniem prawa jazdy, jeśli spełnione są łącznie trzy warunki:
- kierownik ośrodka, wykładowca albo instruktor został skazany za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów potwierdzających odbycie wymaganego szkolenia,
- posiadacz prawa jazdy zdał egzamin państwowy,
- nie wiedział o przestępstwie i przy zachowaniu należytej staranności nie mógł o nim wiedzieć.
Art. 72 ust. 1a-1d: zdany egzamin zostaje ważny
Drugi mechanizm dotyczy samego egzaminu. Dziś marszałek województwa unieważnia egzamin m.in. wtedy, gdy przystąpiła do niego osoba, która nie spełniała warunków, albo gdy egzamin odbył się w związku z przestępstwem. Według projektu pozytywnego wyniku nie unieważni się, gdy wada dotyczy wyłącznie uprawnień szkoły, instruktora lub wykładowcy albo organizacji, zakresu i dokumentowania kursu, a winę ponosi ośrodek lub osoba działająca w jego imieniu. Kandydat nie może się do tego przyczynić ani o tym wiedzieć, a sam egzamin musiał przebiec zgodnie z przepisami.
Ważne są dwa dodatkowe zapisy. Po pierwsze, wiedzy kursanta o nieprawidłowościach się nie domniemywa, a ciężar wykazania, że coś wiedział lub w tym uczestniczył, spoczywa na urzędzie. Po drugie, po upływie 2 lat od dnia egzaminu nie będzie go można unieważnić z tych powodów wcale. Wyjątek: osoba egzaminowana umyślnie doprowadziła do nieprawidłowości albo sama brała udział w przestępstwie.
Kogo obejmie i od kiedy
Według art. 12 projektu ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a omawiane przepisy nie należą do części z późniejszymi terminami. Przepis przejściowy (art. 11 projektu) rozciąga nowe zasady na:
- prawa jazdy wydane i egzaminy przeprowadzone przed wejściem ustawy w życie,
- postępowania administracyjne i sądowe wszczęte wcześniej i jeszcze niezakończone,
- sprawy zamknięte ostateczną decyzją o odebraniu uprawnień: tu postępowanie wznawia się na wniosek kierowcy, złożony w ciągu 12 miesięcy od wejścia ustawy w życie, bez możliwości przywrócenia tego terminu.
Dwuletni limit na unieważnienie egzaminu liczy się od daty egzaminu także wtedy, gdy odbył się on przed zmianą przepisów. Nie ma tu jednak automatu. Każdą sprawę urząd oceni osobno, a ochrona nie obejmie osób, które np. wiedziały, że nie chodzą na zajęcia wpisane do dokumentów.
Na jakim etapie jest projekt
Projekt nie został jeszcze przyjęty przez Radę Ministrów. W rządowym wykazie prac legislacyjnych jako planowany termin nadal figuruje III kwartał 2026 r., który już minął, a nowej oficjalnej daty na dziś nie ma. Po rządzie projekt czeka praca w Sejmie i Senacie oraz podpis Prezydenta, więc zarówno treść, jak i termin 1 stycznia 2027 r. mogą się jeszcze zmienić. Do tego czasu w sprawach takich jak mysłowicka czy tarnowska obowiązują obecne zasady.
Co to oznacza dla Ciebie
- Dziś nic się nie zmienia. Jeśli Twoja szkoła jazdy jest w sprawie karnej, urząd nadal może wznowić postępowanie. Odwołuj się w terminie, bo od decyzji przysługuje odwołanie do SKO, a potem skarga do sądu administracyjnego.
- Jeśli straciłeś prawo jazdy przez fałszerstwa ośrodka, śledź losy projektu. Po wejściu ustawy w życie będziesz mieć 12 miesięcy na wniosek o wznowienie sprawy.
- Zachowaj dowody, że naprawdę chodziłeś na kurs: umowę, potwierdzenia płatności, wiadomości od instruktora, podpisane karty jazd. To one pokażą, że działałeś w dobrej wierze.
- Wybierając ośrodek, sprawdź, czy prowadzi pełny program: wykłady, zajęcia z pierwszej pomocy i egzamin wewnętrzny. Kurs bez wykładów albo bez pierwszej pomocy to sygnał ostrzegawczy. Szkoły w swojej okolicy znajdziesz w wyszukiwarce szkół jazdy Jazda.io.
Źródła
- Rządowe Centrum Legislacji: projekt UD402, wersja z 25 września 2026 r. (art. 1 pkt 5 i 34, art. 11 i 12)
- Interia: projekt ochroni kierowców po fałszerstwach w szkołach jazdy (Mysłowice, 177 kierowców)
- Radio Kraków: pierwsze decyzje w sprawie szkoły jazdy z Wojnicza (24 września 2026 r.)
- Wykaz prac legislacyjnych Rady Ministrów: projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (UD402), planowany termin przyjęcia III kwartał 2026 r.
- Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. 2025 poz. 1226 z późn. zm.), art. 72 ust. 1
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2025 poz. 1691), art. 145 § 1 pkt 1
