Dofinansowanie prawa jazdy z urzędu pracy: kto, ile i jakie warunki

Dofinansowanie prawa jazdy z urzędu pracy: kto, ile i jakie warunki

Dofinansowanie prawa jazdy z urzędu pracy: kto może je dostać, limity 300% i 450% przeciętnego wynagrodzenia, bon, skierowanie przed kursem i zwrot kosztów.

Dofinansowanie prawa jazdy z urzędu pracy jest możliwe: starosta, za pośrednictwem powiatowego urzędu pracy, może sfinansować kurs w szkole jazdy osobie zarejestrowanej jako bezrobotna albo poszukująca pracy. Warunek jest jeden, ale ważny: musisz wykazać, że uprawnienia zwiększą Twoje szanse na zatrudnienie. Kwoty nie są stałe: ustawa podaje limity jako procent przeciętnego wynagrodzenia, przy kursie wybranym przez Ciebie do 300%, a decyzję podejmuje Twój PUP. Poniżej rozkładamy na części, co dokładnie mówi ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia z 20 marca 2025 r.

Kto może złożyć wniosek

Pomoc w zdobywaniu kwalifikacji opisuje rozdział ustawy zatytułowany "Rozwój umiejętności i podnoszenie kwalifikacji". Artykuł 99 kieruje ją do dwóch grup. Pierwsza to bezrobotni. Druga to poszukujący pracy, czyli osoby po 18. roku życia, które szukają zatrudnienia, innej pracy zarobkowej albo innej formy wsparcia i są zarejestrowane w PUP. Do tej drugiej grupy może więc należeć także ktoś, kto pracuje, ale chce zmienić zajęcie.

Nie myl tego z programem "Aktywny samorząd" finansowanym przez PFRON. Tamten jest przeznaczony dla osób z orzeczoną niepełnosprawnością i ma osobny nabór oraz osobne kwoty. Urząd pracy patrzy na co innego: na Twoją sytuację na rynku pracy i na to, czy kurs realnie ją poprawi.

Trzy drogi do opłacenia kursu

Ustawa nie wymienia prawa jazdy z nazwy. Kurs w ośrodku szkolenia kierowców jest po prostu szkoleniem, a takie szkolenie starosta może opłacić na kilka sposobów:

  1. Szkolenie wybrane przez Ciebie (art. 100). Sam wskazujesz kurs i uzasadniasz jego celowość. Część finansowana przez starostę nie może przekroczyć 300% przeciętnego wynagrodzenia.
  2. Szkolenie grupowe zamawiane przez starostę (art. 101). Urząd organizuje je dla grupy osób na podstawie diagnozy zapotrzebowania na zawody albo zgłoszenia pracodawcy. Limit na uczestnika to również 300% przeciętnego wynagrodzenia.
  3. Bon na kształcenie ustawiczne (art. 107). To gwarancja, że urząd zapłaci za wskazane przez Ciebie szkolenie do wysokości przeciętnego wynagrodzenia z dnia przyznania bonu. Nadwyżkę ponad ten limit pokrywasz sam. Kurs trzeba zacząć w ciągu 6 miesięcy od przyznania bonu i skończyć najpóźniej po 30 miesiącach.

Jest jeszcze czwarta możliwość: nieoprocentowana pożyczka edukacyjna do 400% przeciętnego wynagrodzenia (art. 111). Tutaj pieniądze trzeba oddać, ale bez odsetek. Nad wszystkim wisi limit łączny z art. 108: koszty szkoleń i egzaminów potwierdzających kwalifikacje opłacone jednej osobie nie mogą przekroczyć 450% przeciętnego wynagrodzenia w ciągu kolejnych 3 lat. Pożyczki do tego limitu się nie wlicza.

Pieniądze nie trafiają na Twoje konto

Według art. 105 finansowanie odbywa się na podstawie umowy starosty z wykonawcą szkolenia, a płatność idzie na rachunek tego wykonawcy. W praktyce PUP rozlicza się bezpośrednio z ośrodkiem, a Ty dostajesz skierowanie na kurs. Dlatego kolejność ma znaczenie: najpierw decyzja i skierowanie z urzędu, dopiero potem pierwsze zajęcia. Ośrodek, w którym zacząłeś szkolenie na własny koszt, nie zamieni go później automatycznie w kurs opłacony przez urząd.

Jakie warunki musi spełnić szkoła jazdy

Artykuł 106 wymaga, żeby szkolenia finansowane w opisanych trybach realizowały podmioty wpisane do rejestru prowadzonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w zakresie usług szkoleniowych. To wymóg dodatkowy, niezależny od wpisu, który każdy ośrodek ma u starosty. Nie każda szkoła jazdy ma oba wpisy.

Zanim złożysz wniosek, zapytaj więc w ośrodku wprost, czy przyjmował już kursantów z PUP i czy figuruje w rejestrze PARP. Przydadzą się też konkrety do wniosku: cena kursu, liczba godzin teorii i jazd, przewidywany termin startu i zakończenia. Ośrodki z Twojego powiatu przejrzysz w katalogu OSK na Jazda.io, a pytanie o współpracę z urzędem najszybciej zadasz przez telefon.

Pamiętaj, że art. 105 każe staroście kupować usługi z zachowaniem zasad konkurencyjności i przejrzystości. Urząd może więc porównać kilka ofert albo skierować Cię do innego ośrodka, niż wskazałeś, jeśli uzna to za uzasadnione. Lokalne zasady i formularze każdy PUP publikuje na swojej stronie.

Stypendium, badania i dojazdy

Osobie bezrobotnej, która uczestniczy w szkoleniu ze skierowania albo w ramach bonu, przysługuje stypendium (art. 234). Wynosi ono 120% zasiłku przy co najmniej 150 godzinach szkolenia w miesiącu, a przy mniejszym wymiarze jest liczone proporcjonalnie. Kurs na kategorię B ma znacznie mniej godzin, więc kwota będzie odpowiednio niższa. Za dni nieobecności stypendium nie przysługuje, chyba że nieobecność jest usprawiedliwiona na zasadach z Kodeksu pracy.

Urząd może też skierować Cię na badania lekarskie lub psychologiczne związane z udziałem w formie pomocy i pokryć ich koszt (art. 205). Przez maksymalnie 12 miesięcy starosta może na podstawie umowy finansować przejazd, a w określonych przypadkach także zakwaterowanie (art. 206), jeśli spełnisz ustawowe warunki. O to, czy Twój urząd z tych możliwości korzysta, zapytaj doradcę przy składaniu wniosku.

Kiedy trzeba oddać koszty

Art. 109 przewiduje zwrot pieniędzy przez osobę, która z własnej winy nie podjęła albo nie ukończyła szkolenia. Zwrot obejmuje kwotę zapłaconą ośrodkowi, a jeśli zostały poniesione, także koszty badań, ubezpieczenia, przejazdu i zakwaterowania. Wyjątek jest jeden: obowiązek zwrotu nie powstaje, jeśli kurs przerwałeś, bo podjąłeś zatrudnienie, inną pracę zarobkową albo działalność gospodarczą trwającą co najmniej miesiąc.

Jak przygotować wniosek krok po kroku

  1. Zarejestruj się w PUP jako bezrobotny albo poszukujący pracy, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.
  2. Umów rozmowę z doradcą i zapytaj, czy urząd ma w tym roku środki na szkolenia indywidualne lub bony.
  3. Przygotuj uzasadnienie: ofertę pracy, w której prawo jazdy jest wymagane, albo deklarację pracodawcy, że zatrudni Cię po uzyskaniu uprawnień.
  4. Postaraj się wcześniej o numer PKK w wydziale komunikacji, bo bez niego żaden ośrodek nie rozpocznie szkolenia.
  5. Zbierz od szkoły jazdy ofertę z ceną, programem i terminami oraz potwierdzenie wpisu do rejestru PARP.
  6. Złóż wniosek i poczekaj na decyzję oraz skierowanie. Dopiero potem zacznij zajęcia.

Co to oznacza dla Ciebie

  • Kurs z urzędu pracy jest możliwy, ale nie należy się automatycznie. Musisz pokazać, że prawo jazdy pomoże Ci w znalezieniu pracy.
  • Limity zależą od trybu: 300% przeciętnego wynagrodzenia przy szkoleniu indywidualnym i grupowym, 100% przy bonie, a łącznie do 450% w ciągu 3 lat.
  • Skierowanie przychodzi przed kursem. Szkolenie zaczęte na własną rękę nie zostanie później przejęte przez PUP.
  • Szkoła jazdy potrzebuje wpisu do rejestru PARP, więc sprawdź to przed złożeniem wniosku.
  • Przerwany kurs bez ważnego powodu oznacza zwrot kosztów, chyba że przerwę spowodowało podjęcie pracy na co najmniej miesiąc.

Źródła