Diesel zimą nie zamarza jak woda, ale przy mrozie z oleju napędowego wytrąca się parafina, która potrafi zatkać filtr paliwa. Dlatego w Polsce olej napędowy zmienia się z sezonem: teraz, od 1 października do 15 listopada, na stacjach jest olej przejściowy z temperaturą zablokowania zimnego filtra (CFPP) nie wyższą niż -10°C, a od 16 listopada do końca lutego olej zimowy z CFPP najwyżej -20°C. Wynika to wprost z rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych.
Czym jest CFPP i skąd bierze się parafina
CFPP to skrót od angielskiej nazwy temperatury zablokowania zimnego filtra. Oznacza moment, w którym kryształki parafiny wytrącające się z ochładzanego oleju napędowego mogą zatkać filtr paliwa i unieruchomić silnik. Wcześniej pojawia się drugi sygnał: temperatura mętnienia, czyli chwila, gdy w paliwie widać pierwsze kryształki. Takie paliwo jeszcze nie zatrzyma auta, ale silnik może pracować gorzej.
W praktyce problem zwykle zaczyna się w filtrze i przewodach, a nie w całym baku. Auto po mroźnej nocy kręci rozrusznikiem, ale nie chce zapalić, albo odpala i gaśnie po chwili jazdy, bo do wtryskiwaczy dociera za mało paliwa. Wielokrotne, długie kręcenie rozrusznikiem nic tu nie da, a rozładuje akumulator.
Kalendarz oleju napędowego w Polsce
Rozporządzenie z 26 czerwca 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1018) w załączniku nr 3 opisuje wymagania dla oleju napędowego, opracowane na podstawie normy PN-EN 590. Dla standardowego oleju napędowego wyznacza trzy okresy:
- Letni: od 16 kwietnia do 30 września, CFPP najwyżej 0°C.
- Przejściowy: od 1 marca do 15 kwietnia oraz od 1 października do 15 listopada, CFPP najwyżej -10°C.
- Zimowy: od 16 listopada do końca lutego, CFPP najwyżej -20°C.
Ta sama tabela opisuje też osobny rodzaj paliwa: olej napędowy o polepszonych właściwościach niskotemperaturowych, z CFPP najwyżej -32°C i temperaturą mętnienia najwyżej -22°C. Sezonowe daty z przypisów dotyczą oleju standardowego, więc paliwo do bardzo silnych mrozów to osobny produkt, a nie automatyczna zmiana na każdym dystrybutorze. W obu rodzajach minimalna liczba cetanowa wynosi 51.
Dlaczego data tankowania ma znaczenie
Przepisy mówią, jakie paliwo ma spełniać wymagania w danym okresie. Nie zmieniają jednak tego, co już masz w baku. Jeśli zatankowałeś do pełna pod koniec września, w zbiorniku wciąż może być paliwo letnie z CFPP do 0°C. Jeśli zatankujesz do pełna 10 listopada, będziesz jeździć na paliwie przejściowym jeszcze po 16 listopada, aż je wyjeździsz.
Dopóki noce są lekko na minusie, paliwo przejściowe zwykle wystarcza. Kłopot pojawia się wtedy, gdy przychodzi pierwszy mocniejszy mróz, a auto stoi kilka dni na otwartym parkingu z paliwem z poprzedniego sezonu. Dlatego przed zapowiadanymi mrozami lepiej tankować częściej i mniejszymi porcjami, żeby w baku szybciej znalazł się olej zimowy.
Jak przygotować diesla przed 16 listopada
- Sprawdź, kiedy wymieniano filtr paliwa. Częściowo zabrudzony filtr szybciej zablokuje się kryształkami parafiny. Jeśli termin wymiany z książki serwisowej się zbliża, zrób to przed zimą, nie po pierwszym unieruchomieniu.
- Zadbaj o rozruch. Słaby akumulator albo niesprawne świece żarowe dają objawy podobne do zatkanego filtra. Zanim zrzucisz winę na paliwo, wyklucz te dwie przyczyny w serwisie.
- Obserwuj prognozę. Gdy zapowiadają mróz, a w baku masz jeszcze stare paliwo, nie czekaj z tankowaniem do rezerwy.
- Parkuj mądrze. Garaż albo miejsce osłonięte od wiatru to mniejsze ryzyko, że paliwo w przewodach wychłodzi się do granicy CFPP.
Depresator, czyli antyżel: kiedy ma sens
Depresatory to dodatki, które mają zapobiegać tworzeniu się parafin w paliwie. Zimowy olej napędowy ze stacji jest w nie wzbogacany, obok innych dodatków. Butelka antyżelu z półki stacji jest dla kierowcy dodatkowym zabezpieczeniem, na przykład gdy w baku zostało paliwo przejściowe, a prognoza zapowiada silny mróz.
Taki dodatek działa zapobiegawczo, więc dolewasz go zawczasu, w dawce z etykiety producenta. Nie licz na to, że rozpuści kryształy, które już zablokowały filtr.
Gdy auto już nie chce odpalić
Jeśli parafina zatkała filtr, zostają dwie drogi: ogrzanie auta, na przykład w warsztacie albo garażu, albo czekanie, aż temperatura wzrośnie. Bezpieczna kolejność wygląda tak:
- Przestań kręcić rozrusznikiem, żeby nie rozładować akumulatora.
- Nie podgrzewaj układu paliwowego otwartym ogniem i nie polewaj go wrzątkiem.
- Wezwij pomoc drogową albo przeholuj auto do ciepłego pomieszczenia.
- Po rozgrzaniu zapytaj mechanika, czy filtr nadaje się do dalszej jazdy, i zatankuj olej zimowy.
- Jeśli auto stanęło na jezdni, zabezpiecz miejsce: światła awaryjne, kamizelka i trójkąt ostrzegawczy w odpowiedniej odległości.
Zasady zachowania przy awarii i oznakowania postoju wracają też na egzaminie teoretycznym. Przećwiczysz je w testach na prawo jazdy.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeździsz dieslem? Zapamiętaj dwie daty: od 1 października na stacjach jest olej przejściowy z CFPP do -10°C, a od 16 listopada zimowy z CFPP do -20°C. Przepisy pilnują paliwa w dystrybutorze, a za to, co jest w baku, odpowiadasz Ty. Przed zimą sprawdź filtr paliwa, akumulator i świece żarowe, a przed pierwszym dużym mrozem zatankuj świeże paliwo zimowe. To tańsze i spokojniejsze niż laweta po mroźnej nocy.
